Dziś jest niedziela, 18.11.2018, imieniny Klaudyny, Romana
Wielkość tekstu:
A A+ A+
Jesteś tutaj: Strona główna » Grąbków » Aktualności » Rozwlekłe nudy o zebraniu wiejskim w Grąbkowie.

Rozwlekłe nudy o zebraniu wiejskim w Grąbkowie.

Rozwlekłe nudy o zebraniu wiejskim w Grąbkowie.

   Dnia 29 sierpnia miało miejsce zebranie wiejskie w naszej miejscowości. Porządek obrad był prosty. Po odczytaniu zaplanowanego przeze mnie porządku obrad zapytałem czy ktoś chce go urozmaicić jakąś dodatkową uchwałą. Okazało się jednogłośnie, że proponowany porządek spełnia wymagania naszych mieszkańców.

Najpierw zajęliśmy się problemem drogi gruntowej pomiędzy strażnicą OSP Grąbków a zakładami SUN-GARDEN. Przedstawiłem kilka możliwych rozwiązań i mieszkańcy jednogłośnie stwierdzili, że ograniczenie prędkości dozwolonej do 30 km/h będzie najlepszym rozwiązaniem. Osobiście ta dyskusja wydała mi się najbardziej konstruktywna. Sami mieszkańcy wyciągnęli odpowiednie wnioski i podjeli decyzję. Uchwalone rozwiązanie nie było przeze mnie proponowane –był to dobry pomysł wyłoniony w trakcie merytorycznej dyskusji przerywanej chwilami przez panią Z. R. pseudonim „Boska”. Proponowane rozwiązanie jest równowagą między drogą jednokierunkową, a dyskomfortem z tego wynikającą dla mieszkańców owej drogi. Podobnie przy możliwości zrobienia drogi dojazdowej –bo wszyscy by do kogoś dojeżdżali i nikt z mieszkańców nie ma takiego podwórka, aby wszystkich dojeżdżających o 6:00 rano pomieścić. Osobiście tego typu polemiki z mieszkańcami oceniającymi plusy i minusy danej decyzji bardzo mi się podobają. Przy okazji powstaną drogowskazy z numerami posesji bo numeracja w naszej miejscowości jest skomplikowana. Sięgamy od „Paździerowic” do naszej ambasady na Żdżenicach u Mr. Borowczyka i na Targówce [128] „Mały Józiu” (tam stawiać nie będziemy –niech US sam na siebie zarobi).

W kolejnym punkcie wyspowiadałem się z wykorzystania tegorocznego funduszu sołeckiego. Zainteresowani wiedzą, że pomysły były różne ale koniec końców jak mija sierpień i np. Klub Młodych Dżentelmenów z siłowni nie przyszedł z konkretami odnośnie zrobienia „bramy” to trudno –oczywiście pomysł zostaje aktualny i na następny rok otwarty, a w roku bieżącym wykładzina.

Następny punk dotyczył podziału na rok 2015. Tu bywało burzliwie z uwagi na indywidualne, głośne spory między mieszkańcami. W tym miejscu trochę mi było wstyd za zachowanie mieszkańców więc zostałem zmuszony do użycia gwizdka piłkarskiego, aby opanować sytuację. Wszystko było by dobrze drodzy mieszkańcy gdyby nie to, że spory były poza tematem punktu obrad. Rozumiem opiekuna naszej GrąbAreny, który widzi dewastacje piłkochwytów, ale z całym szacunkiem –od tego jest punkt obrad „Wolne wnioski zapytania”. Były również nie ciche sugestie pani Z. R. pseudonim „Boska” odnośnie wykonania rowu krytego od posesji nr 1 do posesji nr 43, ale merytorycznie propozycja nie była przygotowana. Wyjaśniłem, że montaż 1 metra bieżącego rury PEHD to około 300 zł. Rachunek prosty: Odległość 1460 m x cena 300 zł/mb = 43 800 zł/ fundusz sołecki 28 500.00 zł/rok =15 lat i kwartał (zakładając że fundusz każdego roku jest większy to możemy zredukować do 10 lat). Nie była to propozycja warta zainteresowania tak i mojego jak i części mieszkańców –zginął by klub, OSP straciła by dynamikę, pozostałe części miejscowości zalały by się krwią (tu nie trafiały do mnie argumenty że tamta część Grąbkowa jest zaniedbana, bo to nie jest prawda). Staram się zachować równowagę w zaspokajaniu potrzeb (…i nie chodzi tu o czyjeś żony;D) wszystkich mieszkańców –tak pod względem miejsca zamieszkania jak i wieku oraz zainteresowań. Na kapliczki jakoś się znalazło i na wieniec też.

Wydatki wzorowałem na zeszłorocznych. Zaproponowałem „kumulację”, która poszła w obecnym roku na drzwi garażowe w OSP, przeznaczyć na oświetlenie uliczne części drogi utwardzonej od posesji nr 1 do 101a. Pojawiły się sugestie, że sołectwo Targówka ma tam mieszkańców więc powinni się dołożyć – i zgodziłem się przedstawić taką propozycję Targówce, jednak po analizie sytuacji stwierdziłem, że przedstawię tą propozycję na ich zebraniu wiejskim, ale żadnego ultimatum stawiał nie będę. Ich wysokość funduszu ledwo starcza im na rozwój, sami kupują materiały i budują sobie siłownie –co u nas było by trudne. Szanuje ich wysiłek i nie będę im tego utrudniał. (…choć podpadli mi w święto niepodległości jako gospodarze sztandaru). Zatem poszło, zgodnie z obietnicą złożoną rok wcześniej -8 000,00 zł na oświetlenie. Po dokonanych uzgodnieniach muszę pochwalić panią Z. R. pseudonim „Boska” za zwrócenie uwagi na brak oporników prefabrykowanych betonowych przy łączeniu dwóch dróg gminnych –jak najbardziej uwaga była trafna i wymaga interwencji. Również pan Kubiak zwrócił uwagę na konieczność zabezpieczenia odcinka rowu na ostrym łuku (tu nie boje się użyć nazwiska bo mam dwóch Kubiaków o tym samym imieniu w Grąbkowie :D). Zostało to uwzględnione łącznie z poprawą stanu nawierzchni drogi podlegającej obradą uchwały nr 1/2014.

Wolne wnioski i zapytania odbyły się, ku mojemu zaskoczeniu, bardzo sprawnie i szybko. Nawiązując do tego punktu chcę poinformować zainteresowanych, że działka drogi jest wydzielona i ma naniesiony numer 1049. Posiada szerokość 5 m i można to zobaczyć choćby tutaj Tylko trzeba kliknąć lewym (ja sprawdzałem w urzędzie i wyszło tak samo). Oczywiście sprawdzę dokładniej jak kolega zajmujący się gruntami wróci z urlopu pod koniec września.

Obrady zostały zamknięte. Przedstawiłem wstępny projekt oświetlenia, mała wycieczka po GrąbArenie i po zebraniu.

 

Dziękuje wszystkim 38 mieszkańcom z ponad 600 (to łącznie z noworodkami) Grąbkowa za przybycie.

Szczególne podziękowania dla:

Prezesa OSP – Czesława Pawlaka, (jak wieś radzi to tego głosu nie powinno zabraknąć)

Radnego Gminnego – Daniela Szymańskiego, (myślę że przekaże innym radnym co i jak)

Eweliny Dębińskiej – (bo najładniejsza na zebraniu i rejestrowała audio wszystkie zajścia :D)

Artura Nowickiego – Zastępcę Wójta (wyjaśnił krótko, zwięźle i na temat sytuację polityczną)

Członkom Rady Sołeckiej płci męskiej, bo żeńskiej zwyczajowo brakło (kobity, pokażcie pazury)

Brakowało mi:

-Pani Woźniakowej (tu rozumiem brak obecności).

-Radnego Rady Gminy Malanów Marka Harasnego (kurenda szła z jego domu więc wiedział, nie wiem ile wynosi dniówka w SUN-GARDEN ale czy więcej jest warta niż obecność na zebraniu tych którzy głosowali? –to takie moje pytanie retoryczne)

-Józefa Kapusty- myślę że jako swego czasu sołtys i radny urozmaicił by zebranie merytorycznie.

-Grzesia pseudonim „Wieczne Wakacje” –omówili byśmy w wolnych wnioskach kłopoty z przekazywaniem kurend.

Autor: Sołtys Grąbkowa.

Korekta: Katarzyna Paruszewska i Magdalena Dróżdż


Galeria zdjęć


Pozostałe aktualności